Matematyczne przygody z Numiconem, czyli 1. dzień zimowych Warsztatów Rozwoju Mowy z Metodą Krakowską i z Numiconem

Od kilku lat, dwa razy w roku biorę udział w Warsztatach Rozwoju Mowy z Metodą Krakowską i z Numiconem organizowanych przez Fundację Wspierania Rozwoju „Ja Też”. To dzięki Waszej obecności i Waszemu wsparciu mogę w nich uczestniczyć za co bardzo Wam dziękuję.

18. lutego, na samym początku drugiego tygodnia ferii, rozpoczynam naukę. Pierwszy dzień nigdy nie jest łatwy, bo z trybu „robię to, co zwykle”, muszę przestawić się na tryb „pracuję dużo, często i bardzo intensywnie”. Poza tym spotykam nowych terapeutów, albo takich, z którymi pracuję tylko na turnusach, czyli raz, dwa razy w roku i trochę trwa, zanim ich poznam, zaufam i zacznę pracować.

Plusem dnia dzisiejszego jest to, że zajęcia zaczynam dopiero o 9:00, więc mam czas żeby dojechać w terminie, minusem jest to, że turnus odbywa się na drugim końcu miasta, więc i tak docieram spóźniony… Pierwsze zajęcia mam z panią Izą. Dla mnie to całkiem nowa osoba, także powoli się rozkręcam i od zera buduję zaufanie, z którego będziemy czerpać przez najbliższy tydzień. Po krótkiej przerwie wskakuję w sportowe ciuchy i śmigam na moje ulubione zajęcia sportowe z Socatots. Gdybym miał takie w okolicach mojego miejsca zamieszkania, na pewno byłbym już na nie zapisany, ale niestety nie ma takich zajęć w moim zasięgu, a na kolejne dojazdy nie mam już ani czasu ani siły. Korzystam więc tu i teraz, i z wielkim zaangażowaniem biorę w nich udział. Tym bardziej, że prowadzi je pan Paweł, którego już znam z poprzedniego turnusu i który swym zaangażowaniem mocno zapadł mi w pamięć. Dobrze go wspominam.
W tych zajęciach najbardziej lubię to, że ćwiczę razem z moją Mamą, że oboje jesteśmy aktywni, że razem możemy się świetnie bawić, a przy okazji rozwijać swoją sprawność, równowagę, koncentrację, szybkość i celność. Podoba mi się  również to, że mając tak niewiele sprzętów, tak wiele można z nimi zrobić. Ot, choćby z takim woreczkiem z ziarenkami… …czy z piłką.Trzecie zajęcia mam z Dagmarą. Trochę ją pamiętam, ale nie do końca, także potrzebuje chwili na to, żeby się rozkręcić. Ostatecznie współpraca wychodzi nam całkiem dobrze i zdradzę Wam w sekrecie, że tak już zostanie do końca turnusu. Z Dagmarą skupiamy się na matematyce, której uczymy się wykorzystując klocki Numicon.Mama była przekonana, że pierwszego dnia niewiele zrobiłem i niewiele będę miał Wam do pokazania, jednak kiedy przejrzała materiał z moich dzisiejszych zajęć, okazało się, że mogę zaprezentować Wam aż dwa filmiki, na których rozpoczynam (po raz kolejny, po bardzo długiej przerwie) moją przygodę z klockami Numicon.

Po tak intensywnej pracy, po trzech godzinach zajęć, po dwóch terapiach indywidualnych i jednej grupowej, po zajęciach prowadzonych Metodą Krakowską, treningu sportowym i nauce matematyki przyszedł czas na relaks! I oto jest, a właściwie… oto są zajęcia muzyczne! Na salę wpadam jako pierwszy, bo już się nie mogę doczekać, kiedy spotkam się z Sylwią Nowicką z Energetywki, albo z Agą Birecką, które kiedyś prowadziły tu zajęcia rytmiczne, ale… niestety, żadnej z nich tu nie ma. Zamiast nich jest nowa pani… nowa Pani Ania, która okaże się równie sympatyczna jak te dwie, których szukałem. Na dobry koniec pierwszego dnia turnusu mam zajęcia z moją Iwoną. Mówię „moją”, bo znamy się już jak łyse konie i od dawna ze sobą pracujemy. Nie tylko podczas Warsztatów Rozwoju Mowy, ale na co dzień, a właściwie na co tydzień, bo spotykamy się w gabinecie w każdy wtorek. Nie muszę się więc oswajać, ale… muszę trochę pościemniać, co by trochę czasu nam przeleciało. I to by było na tyle jeśli chodzi o mój pierwszy dzień zajęć. Już jutro opowiem Wam o kolejnym 🙂

Kiedy mam turnus, mama zwykle planuje coś ekstra po każdym dniu mojej ciężkiej pracy, ale dziś… dziś już nie mam na nic siły. Ze wszystkich opcji wybieram powrót do domu i święty spokój.

—————————————————————————————————————–

Czy wiesz, że zaczął się już okres rozliczeniowy? Czy wiesz, że Ty też możesz mnie wspierać? Jak co roku, zachęcam Cię do dzielenia się ze mną 1% podatku. Dzięki Twojemu wsparciu mam fundusze na moją codzienną terapię, turnusy, materiały dydaktyczne, wizyty lekarskie i suplementy. Za każdy PIT rozliczony z myślą o mnie, serdecznie Wam dziękuję!

A jak tego dokonać? Wystarczy wypełnić odpowiednie pola w formularzu PIT:

Numer KRS: 0000037904
Wnioskowana kwota: Kwota 1% obliczonego podatku (zaokrąglona)
Cel szczegółowy 1%: 19237 Bachnik Stanisław


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *