Czwarty lipca, czwarty dzień turnusu, czwartek. Wczoraj były koniki, więc dzisiaj nie ma. Zaczynam od zajęć z Mateuszem. Jest głośno i wesoło. Każdy daje czadu na wybranym przez siebie instrumencie. Najbardziej lubię potrząsać dzwonkami umieszczonymi na patyku, ale gitara też mi się bardzo podoba.
- Agatka daje czadu na dzwoneczkach. Pilnie obserwuje ją Jasiek.
- Mateuszek, Jaś i Agatka
- Mati z Ciocią Magdą
- Adaś, ja i Jo!
- Kuba
- Mati, Mateusz i ja – najwięksi wirtuozi gitary na zajęciach
- Cała sala się bawi
- Potrafię zrobić rurkę z języka…
- …a Ty? Kosmitek Jo!
- Gitara jest nasza 😉
- Adaś jest zainteresowany Jasiem, a Agatka Kubusiem
Drugie zajęcia mam z p. Emilką, ale jestem już bardzo zmęczony. Daję radę podczas masażu zewnętrznego, ale w trakcie masażu szczoteczką zasypiam …Przeczytaj cały wpis