Spotkania z dziećmi, to coś co Fistaszki lubią najbardziej

Dzisiaj mam spotkanko z maluszkami z zespołem Downa. Cieszę się strasznie, bo uwielbiam dzieci. Niestety okazuje się, że nie będzie bliźniaczek Lenki i Poli oraz Adasia. Mimo wszystko jest nas całkiem sporo i dobrze się bawimy 🙂

Wow, zabawa jest niezła. Bawią się Rodzice i my też się bawimy. Raz na jakiś czas, któreś z nas odpada i śpi, ale jest nas na tyle dużo, że zawsze się można z kimś pobawić. Jest tu Anna Julcia, Amelka, Mateuszek, Szymek i ja 🙂 No i Rodzice. Na każde dziecko przypada dwójka: Ciocia Marzenia i Wujek Grzegorz, Ciocia Asia i Wujek Piotr, Ciocia  Edytka i Wujek Michał, Ciocia Aneta i Wujek Sebastian, no i moi Rodzice – Mama i Tata.


Wpis “Spotkania z dziećmi, to coś co Fistaszki lubią najbardziej” został skomentowany 2 razy

    • Póki co lubię wszystkie dzieci, choć faktycznie na tym spotkaniu najlepiej dogadywałem się z moją (prawie) rówieśnicą Amelcią. Zobacz jak było na poprzednim spotkaniu. Nie było Amelki i Ani, za to była Lenka, Maja i Pola 🙂 Wszystkie dziewczyny są moje 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *