Po pierwsze: dziękuję, po drugie: idę torem przeszkód

Ponieważ nie wszyscy mają facebooka i nie wszyscy mogli przeczytać, to tutaj też zacznę od podziękowań. Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję! Kilka dni temu usłyszałem od moich małych Przyjaciół, że na nasze fundacyjne konta zaczęły spływać wpłaty z 1%. Nieśmiało zajrzałem w zakładkę „saldo konta” i znalazłem tam nie tylko wpłaty z 1%, ale i dwie darowizny, które wpłynęły kilka miesięcy temu. Ups. Nie sprawdzałem, nie wiedziałem. Dlatego dopiero teraz o tak BAAARDZO dziękuję p. Agnieszce i p. Pawłowi. To dla mnie ogromne zaskoczenie i ogromne wsparcie. Jesteście super!

Zgodnie z obietnicą „Jeden 1%, za 1 uśmiech”, to dla Was jest ten uśmiech:Podziękowanie za 1 procentDziękuję wszystkim, którzy przekazali mi swój 1%, a także tym, którzy moją prośbę ponieśli dalej. Dziękujemy za rozprowadzenie moich ulotek, za udostępnianie ich na facebooku, za przedstawienie mnie Waszym znajomym, przyjaciołom, rodzinie, uczniom i studentom. Chciałbym wymienić Was wszystkich, ale w sumie, to nie mam Waszych danych, więc wymienię same urzędy, z których otrzymałem już 1%:

  • Urząd Skarbowy w Świdnicy
  • Urząd Skarbowy w Żaganiu
  • Urząd Skarbowy w Ciechanowie
  • Urząd Skarbowy Warszawa-Bielany
  • Urząd Skarbowy Warszawa-Targówek
  • Drugi Urząd Skarbowy w Gdyni
  • Urząd Skarbowy w Żorach
  • Urząd Skarbowy w Nowym Tomyślu
  • Urząd Skarbowy w Legnicy
  • Urząd Skarbowy w Kościerzynie
  • Urząd Skarbowy w Pucku
  • Pierwszy Urząd Skarbowy w Bydgoszczy
  • Trzeci Urząd Skarbowy w Bydgoszczy
  • Urząd Skarbowy w Grudziądzu
  • Urząd Skarbowy w Świeciu
  • Drugi Urząd Skarbowy w Radomiu
  • Drugi Urząd Skarbowy w Gdańsku
  • Urząd Skarbowy w Nakle nad Notecią
  • Pierwszy Urząd Skarbowy w Toruniu
  • Pierwszy Urząd Skarbowy w Gdańsku
  • Urząd Skarbowy w Tczewie
  • Urząd Skarbowy Poznań-Wilda
  • Urząd Skarbowy w Śremie
  • Urząd Skarbowy w Pruszczu Gdańskim
  • Urząd Skarbowy w Lubinie
  • Urząd Skarbowy w Oławie
  • Urząd Skarbowy Wrocław-Fabryczna
  • Urząd Skarbowy w Tomaszowie Mazowieckim
  • Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach
  • Drugi Urząd Skarbowy w Gliwicach
  • Urząd Skarbowy w Szamotułach
  • Urząd Skarbowy w Tychach
  • Urząd Skarbowy Poznań-Grunwald
  • Urząd Skarbowy Poznań-Nowe Miasto
  • Urząd Skarbowy Kraków-Podgórze
  • Urząd Skarbowy w Ostrołęce
  • Urząd Skarbowy w Zabrzu
  • Urząd Skarbowy w Bartoszycach
  • Urząd Skarbowy w Piszu
  • Urząd Skarbowy w Szczecinku
  • Drugi Urząd Skarbowy w Zielonej Górze
  • Drugi Urząd Skarbowy Kraków
  • Urząd Skarbowy w Łukowie
  • Urząd Skarbowy w Gorzowie Wielkopolskim
  • Urząd Skarbowy w Sopocie
  • Urząd Skarbowy w Elblągu
  • Urząd Skarbowy w Pruszkowie
  • Urząd Skarbowy Warszawa-Mokotów
  • Urząd Skarbowy w Starogardzie Gdańskim
  • Urząd Skarbowy w Oświęcimiu
  • Urząd Skarbowy w Łasku
  • Urząd Skarbowy Warszawa-Ursynów
  • Trzeci Urząd Skarbowy w Gdańsku
  • Pierwszy Urząd Skarbowy w Gdyni
  • Urząd Skarbowy w Kartuzach
  • Urząd Skarbowy w Kętrzynie
  • Urząd Skarbowy w Olsztynie
  • Urząd Skarbowy Poznań-Jeżyce
  • Urząd Skarbowy w Sulęcinie
  • Urząd Skarbowy w Łowiczu
  • Drugi Urząd Skarbowy w Katowicach

Dziękuję Wam wszystkim z całego serca! Wasza pomoc jest nieoceniona, a Wy jesteście najlepsi na świecie! Dzięki Waszym wpłatom w przyszłym roku pojadę (razem z moimi Przyjaciółmi) na turnus logopedyczny, a Rodzice opłacą część kosztów poniesionych na dojazdy do Skarszew (300km tygodniowo) i na niektóre suplementy, czy leki. Bez Was nie dałbym rady! Jestem ogromnie wzruszony (i Rodzice też) i jeszcze raz wszystkim Wam dziękuję (Rodzice też).

Liczę również na Wasze wsparcie w przyszłym roku. Jakby co, to pamiętajcie:
Numer KRS: 0000037904
Wnioskowana kwota: Kwota 1% obliczonego podatku (zaokrąglona)
Cel szczegółowy 1%: 19237 Stanisław Bachnik

A teraz trochę o dzisiejszym dniu. Miałem taki plan, aby razem ze Skarszewami śmignąć na wycieczkę do Aqua Parku. Jeszcze nigdy w życiu nie byłem na basenie, a strasznie lubię się kąpać, więc czuję że bardzo by mi się to spodobało, ale niestety. Mam w tym czasie rehabilitację i logopedę. Szkoda żeby przepadło.Dojeżdżam i spotykam Szymka i Ciocię Anetkę. Też przyjechali poćwiczyć. Tymczasem idę z Mamą na dużą salę.

Dzisiaj mam tor przeszkód:

Co robię, kiedy nie ma turnusu? Odpoczywam!

Najpierw drzemka…Drzemka

…a potem wycieczka. W niedzielę mieliśmy pojechać do zoo. I do Parku Dinozaurów. Ale nic nam z tego nie wyszło. Zrobiliśmy pętelkę przy kasach i zawróciliśmy. Kolejka na milion lat świetlnych mocno nas wystraszyła. Aby nie zmarnować wolnego popołudnia i zapasów żywności, które przygotowaliśmy na tę okazję, pojechaliśmy do Gdyni, nad morze (a konkretnie nad zatokę), na bulwar. Pogoda przepiękna, więc spacer udany. A wracając ze spacerku spotkałem mojego kumpla Jasia, z którym widuję się na zajęciach w Skarszewach 🙂

Po dłuuugim spacerku, jedziemy odwiedzić Babcię Tesię i Dziadka Rysia. Przez te moje turnusy, strasznie długo ich nie widziałem i okropnie się stęskniłem!

We wtorek…

…czyli dziś nadrabiam to, że tak mało widziałem się z dziadkami w wakacje i znowu jadę się z nimi zobaczyć. Tym razem na działkę.

Antek zrywa aronię...

Antek zrywa aronię…

...A ja buszuję w pomidorach.

…a ja buszuję w pomidorach.

Nie daję Mamie czasu na odpoczynek. Choć dostałem całe wiadro fasolki, nie mam zamiaru bawić się nią siedząc grzecznie na kocu. Obejrzałem, wysypałem, pozbierałem, znów wysypałem, „przeliczyłem”, rozrzuciłem…

Kto potrafi tak chwytać fasolkę?

Kto potrafi tak chwytać fasolkę?

…i wystarczy. Idę dalej zwiedzać.

Zamiast wrócić z nami, Antek pojechał z Babcią Asią do Otomina. Zostałem tylko ja i Mama. Wracamy do domu i przechwytuje mnie Tata. Mama ma wolne, a my idziemy na męską wyprawę, nad zbiornik retencyjny.

Sobota, niedziela, poniedziałek, wtorek… wystarczy tego wolnego! Jutro jadę do OWI na pierwsze (i ostatnie) w tym tygodniu zajęcia – najpierw z psychologiem p. Asią, a potem z rehabilitantką p. Danusią.

PS Od wczoraj mam na zewnątrz czwartą czwórkę, czyli jest komplet!

PS 2 A dzisiaj po raz pierwszy wdrapałem się samodzielnie na Antka łóżko (i to nie raz!). 33,5 cm – to wysokość ramy (38 z materacem). Kto jest super pająk wspinacz? Ja! 😀

O międzyturnusowych spotkaniach z Przyjaciółmi

Dziewiątego sierpnia skończył się turnus w Skarszewach, a to oznacza, że mam tydzień laby. Tylko jedna rehabilitacja w OWI, a poza tym luz blues. Nadrabiam więc zaległości i praktycznie każdego dnia umawiam się z Przyjaciółmi. No bo jak nie teraz, to kiedy? Przecież pojutrze znów wyjeżdżam. Przez weekend odpoczywałem. Głównie przy Mamie. Tak się przyzwyczaiłem do tego, że jest przy mnie cały czas, że teraz też tak chcę. Chcę i mam 🙂DrzemkaPrzy okazji nadmiaru wolnego czasu, podejmuję pierwsze próby samodzielnego jedzenia.

A od poniedziałku…

…zaczynam intensywne …Przeczytaj cały wpis